Ebru

Zgodnie z niepisaną etykietą, słowa „witam” należy używać bardzo oszczędnie i zarezerwować je na specjalne okazje. Może kiedyś będę zwracać się tak do swoich pracowników? Może powitam gości w moich skromnych progach? Pisząc tu, nie zamierzam zwracać się do Was z wyżyn, które to sygnalizuje tak beztrosko używane powszechnie „witam”.
Tyle tytułem wstępu, którego nie mogłam sobie odmówić przy tym pierwszym wpisie w moim nowym ogródku.
Kontynuując poprzedniego bloga zatem…

Dzień dobry, cześć, Wszyscy, którzy lubicie pooglądać zdjęcia i inne wypieki mojej twórczości! 🙂

Dzisiaj kilka moich prac wykonanych w tureckiej technice ebru. O ile można skopiować obraz, zrobić takie samo zdjęcie, kradnąc komuś koncepcję, wykonać niemal każdą pracę identycznie (lub prawie identycznie) jak pierwowzór, o tyle ebru zawsze(!) jest niepowtarzalne 🙂
I to mi się w tej technice podoba 🙂

Kilka moich prac: